Suwaczek

Twój Strażnik wagi

czwartek, 20 czerwca 2013

Dzień 44 - Nowe buty do biegania i brak czasu

Nie wierze, że na zegarku już dobrze po 22! Te dwa dni spędziłam bardzo intensywnie. Wczoraj poza pracą, spacerowałam po Woli w poszukiwaniu butów do biegania oraz MP3 - w prezencie na dzień ojca. Jeden sklep okazał się zamknięty mimo, iż na stronie widniała inna informacja (dziękuje bardzo, straciliście klienta!). Zniechęcona tym faktem ruszyłam po prezent dla taty. No, ale że należę do upartych osób, nie mogłam odpuścić. Wybrałam się więc jeszcze do innego sklepu. Trafiłam na taki specjalnie dla biegaczy i jestem zadowolona z fachowej pomocy... Pierwsze buty do biegania najlepiej kupować właśnie w takim miejscu. Zmierzyłam w sumie 4 pary: Rozmiar rozmiarowi nie równy i but również. Decyzja była ciężka między Saucony Progrid Ride 5, a Brooks Glycerin 10 . Wygrały te pierwsze, bo nie czułam ich zupełnie na nodze i były bardzo wygodne!

Moje nowe dzieci do biegania. Kolor jest cudowny :)
Dziś dzień również zleciał na: pracy, spotkaniem z Mimim i porządkach. Muszę w końcu odpocząć.

Jadłospis:
Dzień 44
Śniadanie (5:30):
2 łyżki płatków owsianych 73 kcal
łyżka płatków komosy ryżowej 52 kcal
3/4 szklanki mleka 88 kcal
banan 114 kcal
łyżeczka słonecznika 28 kcal

II Śniadanie (10:00)
Milko pomarańczowe 230 kcal
5 pomidorków cherry 15 kcal
kawa 31 kcal

Lunch (13:00)
2 łyżki tuńczyka 66 kcal
3 łyżki kukurydzy 45 kcal
3 ogórki małosolne 33 kcal
kajzerka 178 kcal

Obiad (16:30):
jogurt naturalny 114 kcal
kawa mrożona na chudym mleku 130 kcal

Kolacja (20:00):
350 g arbuza 126 kcal
garść malin 20 kcal
szpinak 2 garści 10 kcal
2 plastry sera żółtego 46 kcal

W sumie: 1404 kcal
Dzień 43
Śniadanie (5:30):
2 łyżki płatków owsianych 73 kcal
łyżka płatków komosy ryżowej 52 kcal
3/4 szklanki mleka 88 kcal
banan 114 kcal
łyżeczka słonecznika 28 kcal

II Śniadanie (10:00)
Activia do picia 219 kcal
5 pomidorków cherry 15 kcal
kawa 30 kcal

Lunch (13:00)
jogurt naturalny 114 kcal
2 łyżki tuńczyka 66 kcal
3 łyżki kukurydzy 45 kcal
2 ogórki małosolne 22 kcal
feta 65 kcal
kuskus 43 kcal
łyżeczka oliwy 41 kcal
oregano i pieprz do smaku

Przed biegiem (18:00):
pół banana 57 kcal

Kolacja (20:00):
250 g bobu 165 kcal
kromka chleba 70 kcal
serek figura 20 kcal

W sumie: 1327 kcal
Trening:
Wczoraj spacer - kilometrów i kalorii nie liczyłam. Przebiegłam 4.70 km i spaliłam 505 kcal.
Dziś tylko spacer i porządki w domu.

Motywacja na dziś:
Czy może motywować coś bardziej?
Mam zamiar napisać parę recenzji kosmetyków z których mam przyjemność korzystać lub nie ;).

34 komentarze:

  1. nie ma to jak dobre buty do biegania, wybiłaś sie z kolorem, bo wszystkie kupuja rozowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te drugie były w wersji różowej ;). Słodkie, ale niebieski to mój kolor ;). Mam kawałek nieba na butach!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. treningowe lub treningowo-startowe :)

      Usuń
  3. Ja też kupiłam sobie buty do biegania, ale znając swoje zapędy do tego wzięłam najtańsze bo i tak pewnie tylko na spacerach i na rowerze je wykorzystam. No i ja biało-niebieskie, te do ćwiczeń w domu mam czerwone i mnie trafia jak na nie patrzę więc teraz już nie ryzykowałam. Różowych nigdy bym nie kupiła.

    Twoje wyglądają na fajne, drogie były?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buciki wydaje mi się w przeciętnej cenie. Na necie pewnie tańsze, ale ja musiałam przymierzyć i przetestować.

      Usuń
  4. I ciągle Ciebie podziwiam jeśli chodzi o bieganie ;D
    Bilanse ładne :)
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne te bucikiL:-) Ja na swoje ciągle zbieram kasę, ale mam tyle wydatków, że chyba do końca lata nie uzbieram:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To poczekaj jeszcze troszkę. W stanach już są wyprzedaże i niebawem będą tańsze. Warto też śledzić w internecie sklepy w twojej miejscowości!

      Usuń
  6. Bardzo ładne wyniki treningowe:) Buty świetnie się prezentują - bardzo ładny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  7. śłiczne buciki, fajny kolor mają :)

    ale ty malutko kalorii pochłaniasz... ja to bym chyba nie była przy takiej ilości w stanie ćwiczyć :D ja jak trenuję to musze mieć MINIMUM 1600 :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuję schudnąć i nie chodzę głodna. Jak chce jeść to jem ;).

      Usuń
  8. Ile dałaś za buty? Świetne są ;) Obiecałam sobie że jak będę przebiegać ok 5 km bez przerwy to też sobie pozwolę na buciki takie fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie obiecałam po miesiącu biegania, ale minęły prawie dwa ;).

      Na początek w zwykłych też można biegać, ale ja chcę sięgnąć po 10 km, więc wole już jakoś amortyzować nogi.

      Usuń
  9. świetnie Ci idzie zwłaszcza jeżeli chodzi o dietę, podziwiam!
    a nowe buty, to jeszcze większa motywacja do treningów : ))

    OdpowiedzUsuń
  10. Buty <3 gdybym tylko cierpiała na nadmiar gotówki to co miesiąc kupowałabym buty do biegania! Uwielbiam!
    A decyzja kupienia butów do biegania bardzo dobra - mimo tego, że na topie jest bieganie minimalistyczne to uważam, że na początku warto kupić buty amortyzowane. Dopiero z czasem człowiek uczy się dobrej techniki - a zanim to nastąpi można sobie zrobić niezłą krzywdę.
    Też stawiam na niebieski! W ogóle wkurza mnie to, że damskie kolekcje są w takich koszmarnych kolorach jak różowy czy fioletowy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobre buty do biegania to podstawa :) Trzeba się namęczyć,żeby uzbierać na nie gotówkę, potem wybrać odpowiedni model, a potem jeszcze je eksploatować jak należy ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej , zazdroszcze! Marze o takich:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Buty są śliczne! Wg buty chyba robią właśnie z myślą "zobacz jakie są piękne, biegnij!".
    Prezent na dzień ojca trudno jest wybrać. Ja w końcu wróciłam ze spodenkami i mam nadzieję, że będą tacie dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  14. buty i jazda , teraz tylko biegać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. a no to rozumiem... ja też staram się jeść niby ok 1600 - 1800 kcal... chyba że przeciągnę sobie trening to zjadam więcej. Ale w moim dzienniku diety są wartości od 1100 kcal do 2100 w dni bardziej kryzysowe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczny kolor :) uwielbiam taki odcień niebieskiego :) mam nadzieję, że będą Ci dobrze służyły aż się zetrą po pokonaniu mnóstwa kilometrów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super buciki. Ja nadal nie mam specjalnych butów do biegania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku biegałam w butach do fitnessu :D. Sprawowały się dobrze jak na przeznaczenie.

      Usuń
  18. gratuluję wytrwałości i powodzenia.
    Fajne buty to podstawa ;p.

    OdpowiedzUsuń
  19. Buciki świetne ; ) sama ostatnio się rozglądałam za takimi.

    Co do biegania to się udało. Co prawda robiliśmy kilka postojów, bo brat nie może się przemęczać (alergik), ale na pewno jeszcze pobiegamy ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. To nie zazdroszczę. On właśnie się szybko męczy przez to a po tym ma duszności dlatego wolę zrobić postój.
    Zobaczę jak będzie z tymi bucikami :D ale chciałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moi znajomi kupili buty do biegania, porządne, takie, jakie powinny być. Bardzo sobie zachwalają komfort biegania. Mogą robić to z dużo mniejszym zmęczeniem niż miało to miejsce wcześniej. Warto tak szukać :)

    OdpowiedzUsuń