Suwaczek

Twój Strażnik wagi

środa, 26 lutego 2014

Dzień 10: Czasem coś mi smakuje, a czasem patrzeć na to nie mogę...

Wczoraj dieta i trening zaliczony. Dziś dzień bez biegania, bo musi się ciało zregenerować.

Pytacie mnie czy jestem wegetarianką, otóż nie, nie jestem. Jem drób, ryby, czasem zdarzy mi się jeść czerwone mięso. Jednak zdarza mi się tak, że zjem kawałek kurczaka i zupełnie mi on nie smakuje. Nie mam na niego ochoty, a w skrajnościach niedobrze mi się robi jak go widzę  i czuje ten zapach. Mam tak od dzieciństwa. Co nie znaczy, że czasem nie zdarza się odwrotna sytuacja, kiedy jem jakiś mięsny produkt dłuższy czas i bardzo mi smakuje.
Czy moje ciało nie potrzebuje tak dużych porcji mięsa w porównaniu do innych ludzi? A może ja jestem pokręcona?
Puki co badania krwi mam w normie i czuje się zdrowa, więc nie ma się czym przejmować.
Zamiennie staram się jeść nabiał, jajka, ryby (bo one mi bardzo smakują), rośliny strączkowe. Są to produkty, które o wiele bardziej mi smakują i które mogę jeść codziennie.

Macie takie produkty, które raz wam smakują, a innym razem nie?

Jadłospis na dzień 9:

Dzień 9 [25-02-2014]
Śniadanie (5:10):
* banan 114 kcal

II śniadanie (08:30):
* jogurt jogobella 65 kcal
* szklanka płatków orkiszowych z miodem 115 kcal
* kawa z mlekiem 60 kcal

Obiad (11:30):
* warzywa w słupkach w sosie pomidorowym 150 kcal
* ryż pół woreczka 174 kcal

Przekąska (15:00):
* pomarańcza 106 kcal

Kolacja(18:30):
* 4 paluszki rybne z piekarnika 190 kcal
* 100 g frytki z piekarnika 213 kcal
* 2 ogórki kiszone 6 kcal
* latte 60 kcal
* płatki orkiszowe z miodem 200 kcal

W sumie: 1453 kcal

Motywacja na dziś:
Źródło: Klik!

20 komentarzy:

  1. Oczywiście, że mam, u mnie to sok z pomidorów, nać selera, serek wiejski... Z mięsem tak nigdy nie miałam, z natury jestem mięsożerna i mało kiedy mam bezmięsny obiad. Mój mąż to samo choć czasem tego żałuję, zwłaszcza, gdy się "kłócimy" o ostatni kawałek kiełbasy z piersi kurczaka. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy chyba tak ma z niektórymi rzeczami, ja kiedyś tak miałam z jajkami. ;) Bardzo malutko jesz na śniadanie a przecież to najważniejszy posiłek w ciągu dnia ;)

    Zapraszam do mnie ;*
    http://diamond-life-healthly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O swoich śniadaniach pisałam wcześniej :). Wstając o 5:00 ostatnią rzeczą o jakiej myślę/marzę to śniadanie. W związku z czym staram się już w pracy o 8:30 zjeść coś bardziej kalorycznego (wtedy robię się naprawdę głodna).

      Usuń
  3. Ja dzisiaj sobie zrobiłam kurczaka, którego normalnie uwielbiam, ale dzisiaj naprawdę po jednym kęsie zrezygnowałam. W ogóle mi nie smakował. Także nie martw się, nie jesteś sama ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. cóż, ja ta jestem wegetarianką, więc to zupełnie inna rozmowa ;) ale szczerze gdybym miała zjeść mięso, źle bym się czuła, podchodzę do tego dość emocjonalnie. zresztą jak do wszystkiego :) ludziom się często wydaje, że usycham z tęsknoty za mięsem, cały czas ze sobą walczę, ale to bzdura, po prostu nie mam na nie ochoty. powiedziałabym wręcz, że mnie zniesmacza. inni widzą jedzenie, ja - zwierzę. dopóki badania są dobre, jest świetnie.
    żywisz się bardzo zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem tak jest, wydaje mi się, że organizm raz tego chce a raz nie :D Ja mam tak z rybami właśnie, mimo, ze staram się jeść raz w tygodniu to czasami nie mogę przełknąć :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja od dziecka bardzo rzadko jem mięso i w sumie mogłoby dla mnie nie istnieć, nie jem ze względów smakowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie mięso w sumie też mogło by nie istnieć :D. Fajnie, że jest ktoś podobny do mnie :).

      Usuń
  7. Ja od urodzenia jestem wegetarianką, moi rodzice tak zadecydowowali, bo sami nie jedzą mięsa od 20 lat. Nigdy nie zamierzam jeść mięsa... :)
    ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym umieć się zmotywować i zacząć ćwiczyć, zdrowo sie odżywiać jak ty ;c Powodzenia ♥

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Są różne zamienniki mięsa, sama nie jem o w ogóle od ponad 12 lat i funkcjonuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam w sumie niewiele do powiedzenia w kwestii jedzenia, dzieciaki rządzą i to ich potrzebami kieruję się sporządzając potrawy. Jeżeli chodzi o mięso to staram się z tym nie przesadzać.
    Pozdrawiam :-)

    http://mamablogujepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym chyba nie dała rady tak mało mięsa, jadam je do przynajmniej 2 posiłków dziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. śniadania się nie czepiam, ale mogłoby być więcej kalorii w ciągu dnia :) nie martw się też tak mam :) nawet z mięsem - są okresy,że jem je do każdego posiłku, a potem miesiąc wygląda jak dieta wegetariańska :)

    OdpowiedzUsuń
  13. info na temat slank.pl w jednym z moich postów -> http://thsummerbody.blogspot.com/2014/01/slankpl-rewolucja-w-odchudzaniu.html

    serwis nie jest płatny, jedyne za co musisz zapłacić jeśli jesteś zainteresowana to Karta Klubowa - cena 30 złotych. po zakupie Karty będziesz miała pełen dostęp do misji. jak pisałam wcześniej, pozostałe zakładki są bezpłatne ;)
    w razie pytań, pisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam Cię, że wytrzymujesz tyle w tej diecie (:

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie daje ray z takimi dietami, gdzie trzeba przygotowywać posiłki od zera, łakomstwo ze mną wygrywa i ilości sie zmieniają, ja muszę mieć gotowe. Dieta Allevo tu sie sprawdza idealnie. Koktajle w saszetkach do szybkiego przygotowania, Posiłki dobrze zbilansowane i niskokaloryczne, sycą i odchudzają, dostarczają duzo witamin i minerałów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Szukasz szybkiego sposobu na zrzucenie niepotrzebnych kilogramów oraz budowę rzeźby sylwetki w krótkim czasie z zadowalającymi efektami ? Masz dość trudnych poradników oraz wyrzucania pieniędzy w błoto ?
    Oferujemy całkowicie darmowy poradnik dotyczący odchudzania napisany przez profesjonalnego trenera fitnes.
    Napisz do nas, na pewno odpiszemy!
    Email: odchudzaniemax@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. a czemu kolacja jest u Ciebie najbardziej kaloryczna? trochę to nie proporcjonalne. A czy uprawiasz jakiś sport? polecam też wejść w ten artykuł http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3468439,slimette-odchudzanie-w-trybie-ulatwien,id,t.html , jest tam opisane dobieranie suplementu diety do potrzeb, znalazłam tam też tabletki , które stosowałam w trakcie odchudzania,.

    OdpowiedzUsuń